fbpx

Skinbooster – Soft lifting

  • Data publikacji : 29 kwietnia, 2020

Kobiety w każdym wieku chcą dbać o swoją urodę, wyszukując to coraz częściej nowszych i skuteczniejszych zabiegów. Obecnie na rynku mamy bardzo dużo zabiegów z zakresu kosmetologii pielęgnacyjnej, aparaturowej i kosmetologii estetycznej. Często Panie same nie wiedzą jaki zabieg będzie najodpowiedniejszy dla nich.

 

Jednak już od wielu lat, mezoterapia igłowa jest jednym z najczęściej wykonywanych zabiegów w moim gabinecie. Dlaczego? To proste, efekty jakie daje są znakomite! Jednak mezoterapia, mezoterapii nie jest równa. Na rynku obecnie mamy bardzo dużo preparatów do tego typu zabiegów.
Dzisiaj chciałabym przybliżyć zabieg mezoterapii głębokiej z wykorzystaniem Skinboosterów. Czyli preparatu mocniejszego od klasycznego preparatu do mezoterapii.

 

Czym różnią się od mezoterapii igłowej i jak najlepiej wykonywać tego typu zabiegi? Dzisiaj postaram się przybliżyć temat głębokiej mezoterapii preparatami typu Skinbooster.
W gabinecie często dostaję zapytania czym różni się zabieg skinboosterem od zabiegu klasycznej mezoterapii igłowej? Dlatego tutaj chciałabym na te pytania odpowiedzieć, aby każdy zainteresowany zabiegiem mógł dowiedzieć się jaka jest różnica pomiędzy zabiegami, oczywiście oprócz ceny, ponieważ takowa jest znacznie wyższa niż cena klasycznej mezoterapii igłowej np. koktajlem witaminowym, ale zacznijmy od początku, ponieważ wszystko ma swoje wyjaśnienie.

 

Co to są te Skinboostery?

Skinboostery to preparaty bazujące na kwasie hialuronowym, czyli na pierwszy rzut oka, można błędnie stwierdzić, że nie różnią się zbytnio od innych preparatów. Jednak nie jest to prawdą.
Skinboostery zawierają dużą ilość preparatu kwasu hialuronowego usieciowanego czy inaczej stabilizowanego. W innych preparatach do mezoterapii preparaty mają kwas hialuronowy nieusieciowany. Usieciowanego kwasu hialuronowego to skutek łączenia cząsteczek kwasu metodą krzyżową. Tego typu preparat jest dużo bardziej oporny na enzym występujący w naszym organizmie – hialuronidazę, która rozpuszcza nasz kwas hialuronowy

 

Co to znaczy?

Jest to taki pół wypełniacz, stabilizowane cząsteczki kwasu hialuronowego bardzo długo utrzymują się w naszych tkankach, początkowo zbierając całą wodę z otaczających tkanek by później oddać całe nawilżenie do skóry. Stabilizowany kwas hialuronowy utrzymuje się w skórze aż do 6 miesięcy, cały czas nawilżając ją i zapobiegając wysuszeniu.
Dodatkowo, w niektórych preparatach mamy także dodatek lidokainy- środka znieczulającego, który powoduje iż zabieg jest mniej bolesny, oraz substancji takich jak glicerol czy mannitol, które dodatkowo chronią kwas hialuronowy przed degradacją przez wolne rodniki.

 

Podsumowując, składowo preparat działa jak bomba przeciwstarzeniowa, jednocześnie nawadniając skórę oraz wypełniając drobne zmarszczki. Skóra jest mocno napięta, gęściejsza i nawilżona.

 

Dzięki temu, że preparat ma ustabilizowany kwas hialuronowy nie jest koniecznością, robienie go w serii. Oczywiście wszystko zależy od początkowego stadium kondycji naszej skóry, ale na ogół zabieg ten przynosi świetne efekty już po pierwszym razie.

 

W gabinecie zabieg ten wykonujemy najczęściej przy pomocy kaniuli, dzięki czemu nie ma mowy tutaj o grudkach czy siniakach. Pacjent po zabiegu nie wygląda źle i może wrócić do codziennych czynności.

 

Dlaczego zabieg skinboosterem jest droższy od klasycznej mezoterapii? Odpowiedź jest prosta, preparaty do klasycznej mezoterapii bez sieciowania kwasu hialuronowego są tańsze dlatego zabieg jest tańszy, dodatkowo do podawania skinboosterów trzeba mieć odpowiednie doświadczenie, zabieg technicznie jest dużo bardziej skomplikowany mimo iż jest szybki i mniej bolesny niż klasyczna mezoterapia.

 

Mam nadzieję, że wyjaśniłam Wam różnicę między tymi dwoma zabiegami. Oba zabiegi są wspaniałe, zwłaszcza w okresie wiosennym i letnim. Zachęcam do spróbowania zarówno klasycznej mezoterapii jak i zabiegów z wykorzystaniem skinboosterów.